Dodaj produkty i wpisz kod JESIEN!
+
1 – 3 szt. 4 szt. za 1 grosz!

Gdzie psikać perfumy, żeby pachniały dłużej? Jak aplikować perfumy krok po kroku

Perfumy najlepiej psikać na szyję, za uszy, na dekolt i na wewnętrzną stronę łokci, z odległości około 15–20 cm, na nawilżoną skórę i bez pocierania. Tak wygląda cała technika w jednym zdaniu. Reszta to szczegóły, które decydują o tym, czy zapach trzyma się 3 godziny, czy do wieczora: ile psiknięć, w jakiej kolejności z balsamem, czy na ubranie, czy na skórę.

Z tego poradnika dowiesz się, co jest prawdą w teorii punktów pulsu, dlaczego pocieranie nadgarstków psuje otwarcie zapachu i ile psiknąć perfum do biura, a ile na randkę. Jest tabela z liczbą psiknięć dla każdego stężenia, osobne wskazówki do włosów i jedwabiu oraz krótka lista trwałych zapachów z naszego katalogu, od których warto zacząć.

Gdzie psikać perfumy?

Gdzie psikać perfumy?

Perfumy psika się tam, gdzie skóra jest ciepła, rzadko myta i blisko nosa osób, z którymi rozmawiasz. W praktyce to szyja z boku, miejsce za uszami, dekolt i zgięcia łokci. Nadgarstki też działają, ale zapach schodzi z nich szybciej, bo myjesz ręce kilka razy dziennie.

Szyja, kark i miejsce za uszami

Szyja to najczęstszy wybór i słusznie. Zapach unosi się z niej prosto do nosa rozmówcy, a ciepło skóry pomaga mu się rozejść. Jedno psiknięcie z boku szyi albo na kark pod włosami wystarczy do biura. Za uszami skóra jest cienka i osłonięta włosami, więc zapach czuć dopiero przy przytuleniu.

Dekolt i klatka piersiowa

Dekolt jest dobry, gdy chcesz, żeby zapach był blisko Ciebie. Psiknięcie na mostek, przykryte bluzką albo swetrem, pachnie spokojniej niż na odkrytej szyi. Ubranie przytrzymuje zapach przy skórze i wypuszcza go stopniowo przy każdym ruchu.

Zgięcia łokci i pod kolanami

Zgięcie łokcia to miejsce, o którym mało kto pamięta, a ma dwie zalety: jest ciepłe i nie myjesz go co godzinę. Pod kolanami psika się latem, do sukienki albo krótkich spodenek. Zapach z nóg unosi się do góry, gdy chodzisz, i daje delikatny ślad za Tobą.

Punkty pulsu: co jest faktem, a co mitem?

Faktem jest to, że w punktach pulsu tętnica biegnie tuż pod cienką skórą. Na nadgarstku to tętnica promieniowa, na szyi tętnica szyjna, w zgięciu łokcia ramienna, pod kolanem podkolanowa. Mitem jest przekonanie, że bicie serca „pompuje” zapach albo że w tych miejscach perfumy trzymają się wyraźnie dłużej.

Ciepło przyspiesza parowanie, to zwykła fizyka. Cieplejsza skóra wysyła więc więcej zapachu w powietrze, ale też szybciej go zużywa. Projekcja rośnie, trwałość niekoniecznie. Marka Shay & Blue w swoim zestawieniu mitów zapachowych zwraca uwagę, że nie ma dowodów, by punkty pulsu były wyraźnie cieplejsze od reszty ciała.

Na co dzień ważniejsze jest to, czy skóra jest odkryta i czy jej nie myjesz. Szyja pod szalikiem trzyma zapach lepiej niż nadgarstek, który co chwilę ląduje pod kranem. Na skórze perfumy jednocześnie parują i częściowo wnikają w naskórek. Oba procesy opisali G. B. Kasting i P. Saiyasombati w artykule w „International Journal of Cosmetic Science” z 2003 roku.

Dlaczego nie pocierać nadgarstków?

Pocieranie nadgarstków przyspiesza ulatnianie się nut głowy, czyli tej części zapachu, którą czujesz w pierwszych minutach. Harry Frémont, perfumiarz z Firmenich, w rozmowie z blogiem Beautygeeks porównał to do przewijania filmu: przeskakujesz otwarcie i od razu lądujesz w sercu kompozycji.

Tarcie podnosi temperaturę skóry i rozciera kroplę po większej powierzchni. Lekkie cytrusy, bergamotka czy różowy pieprz znikają wtedy szybciej. Baza się nie zmienia, więc perfumy nie „psują się” od pocierania. Tracisz po prostu początek, a to często właśnie on przekonał Cię do zakupu. Emma South z Jo Malone London radzi psikać z ok. 20 cm, bo przy takiej odległości mgiełka rozkłada się cienko i nie kusi, żeby ją rozcierać.

Jeśli psiknęłaś za dużo, lepiej delikatnie przyłożyć drugi nadgarstek i od razu go oderwać. Bez kręcenia.

Ile psiknąć perfum?

Do codziennego noszenia wystarczą 2–3 psiknięcia wody perfumowanej (EDP). Wody toaletowej trzeba o 1–2 psiknięcia więcej, mgiełki do ciała dużo więcej, a ekstraktu mniej. Różnicę robi stężenie olejków: EDT ma ich zwykle 5–15%, EDP 15–20%, a perfumy (parfum, extrait) 20–30%. Szczegóły znajdziesz w poradniku woda perfumowana a perfumy.

StężenieBiuro, szkoła, komunikacjaNa co dzień, na zewnątrzWieczór, randka, impreza
Mgiełka do ciała (zwykle poniżej 5%)3–45–6, poprawka co 2 hraczej nie, za słaba
Woda toaletowa EDT2–33–44–5
Woda perfumowana EDP1–22–33–4
Perfumy, ekstrakt11–22–3

Tabelę traktuj jako punkt wyjścia. Słodkie, gęste zapachy z wanilią, pralinami czy oudem mają dużą projekcję i w zamkniętym pomieszczeniu już przy 3 psiknięciach mogą męczyć innych. Lekkie cytrusy znoszą jedno psiknięcie więcej. Latem odejmij jedno, bo upał podbija każdy zapach.

Nie ufaj też własnemu nosowi po kwadransie. Perfumiarnia Galimard z Grasse opisuje, że po 15–20 minutach przestajemy wyraźnie czuć własny zapach, choć otoczenie czuje go dalej. Stąd bierze się dopsikiwanie „bo już nic nie czuć”, które kończy się chmurą w windzie.

Jak aplikować perfumy po prysznicu?

Perfumy najlepiej nakładać po prysznicu, na osuszoną i nawilżoną skórę. Czysta skóra nie ma na sobie potu ani resztek wczorajszego zapachu, więc nic nie miesza się z nowym. Ciepła po kąpieli skóra trochę szybciej oddaje zapach, ale też lepiej przyjmuje balsam, który potem go przytrzymuje.

Skóra nawilżona a trwałość perfum

Na suchej skórze perfumy znikają szybciej, bo nie mają się czego „złapać”. Tłuszcze w balsamie i w naturalnym sebum wiążą cząsteczki zapachowe i spowalniają parowanie. Goldfield & Banks w poradniku o chemii skóry cytuje Nancy Odic, autorkę bloga CologneWomen: olej pomaga utrzymać cząsteczki zapachowe na skórze dłużej. Różnica bywa zauważalna, szczególnie zimą, kiedy skóra na rękach i dekolcie jest przesuszona.

Przy bardzo suchej skórze możesz nałożyć cienką warstwę wazeliny w miejscu, gdzie psikasz. Działa jak podkład. Uważaj tylko na ubrania, bo tłusta warstwa z zapachem łatwo odbija się na jasnym kołnierzyku.

Kolejność: najpierw balsam, potem perfumy

Kolejność jest prosta: prysznic, ręcznik, balsam, 2–3 minuty przerwy, perfumy, ubranie. Balsam powinien się wchłonąć, zanim psikniesz, inaczej perfumy rozpuszczą się w mokrej warstwie kremu i rozmażą. Ubierz się dopiero, gdy perfumy wyschną, co trwa zwykle minutę.

Najlepiej sprawdza się balsam bezzapachowy albo z tej samej linii co perfumy. Mocno pachnący krem kokosowy pod kwiatowy zapach da efekt, którego nikt nie zaplanował. Jeśli lubisz łączyć zapachy celowo, zajrzyj do poradnika o technice warstw zapachowych.

Czy można psikać perfumy na włosy?

Na włosy można psiknąć perfumy, ale rzadko i z dystansu, bo zwykłe perfumy to w większości alkohol etylowy. Healthline, powołując się na amerykańską FDA, przypomina, że alkohol etylowy wysusza skórę i włosy. Psikanie codziennie, prosto na końcówki, kończy się puszeniem i rozdwojonymi końcami.

Włosy za to świetnie trzymają zapach, czuć go przy każdym ruchu głowy. Sisley radzi perfumować włosy już suche i ułożone, z ok. 20 cm, na długości włosów i z dala od skóry głowy. Łagodniejszy sposób to psiknąć raz na szczotkę i przeczesać włosy. Na co dzień lepsza będzie mgiełka do włosów, która ma mniej alkoholu i nie obciąża pasm.

Perfumy na ubranie czy na skórę?

Na ubraniu perfumy trzymają się dłużej niż na skórze, często do następnego prania, za to na skórze pachną pełniej i zmieniają się w ciągu dnia. Najlepiej robić jedno i drugie: 2 psiknięcia na skórę, jedno na szal, sweter albo podszewkę płaszcza. Callum Rory Mitchell, perfumiarz z Melbourne, nazywa psikanie ubrań chyba najlepszym trikiem na trwałość.

Wełna, kaszmir i bawełna łapią zapach dobrze i nic im się od tego nie dzieje. Gorzej z tkaninami delikatnymi. Jedwab, satyna i wiskoza źle znoszą alkohol, a barwione na ciemno perfumy, na przykład bursztynowe czy z dużą ilością wanilii, potrafią zostawić żółtawą plamę na białym lnie albo jasnym jedwabiu.

Przy jedwabnej bluzce psikaj od środka, na metkę albo szew, i z większej odległości. Nowe perfumy sprawdź najpierw na niewidocznym kawałku tkaniny. Futer i skóry naturalnej lepiej nie perfumować wcale, bo plamy z olejków trudno z nich usunąć.

Czy „chmurka” z perfum działa?

„Chmurka”, czyli psiknięcie w powietrze i wejście w mgiełkę, daje bardzo lekki efekt i marnuje sporo perfum. Większość kropli opada na podłogę albo osiada na ubraniu z wierzchu, a na skórę trafia niewiele. Zapach jest wtedy rozproszony i znika po godzinie lub dwóch.

Chmurka ma sens przy jednym zastosowaniu: kiedy chcesz tylko delikatnie musnąć się mocnym zapachem, którego zwykle jest za dużo. Do biura z ciężkim, słodkim EDP to rozsądne rozwiązanie. Gdy zależy Ci na trwałości, psiknij bezpośrednio na skórę i na ubranie.

Jak używać perfum w pracy i na randkę?

W pracy perfumy mają być wyczuwalne z odległości ręki, nie z drugiego końca biura, a na randce mogą być bliżej i cieplej. Różnica dotyczy liczby psiknięć, miejsca i wyboru samego zapachu.

Perfumy do pracy

Do biura wystarczą 1–2 psiknięcia EDP na dekolt albo kark, pod ubranie. Szyja nad kołnierzykiem pachnie mocniej, więc zostaw ją na wieczór. W open space i w pracy z klientami sprawdzają się lżejsze zapachy, cytrusowe albo piżmowe. Jeśli ktoś z zespołu ma alergię, mniej znaczy lepiej. O objawach i o tym, czego unikać, piszemy w tekście Uczulenie na perfumy: objawy, przyczyny i co robić.

Zamiast psikać się rano na zapas, weź perfumy do torebki. Mały atomizer mieści się w kosmetyczce, a po południu wystarczy jedno psiknięcie. Jak go napełnić bez rozlewania, opisaliśmy w poradniku Jak przelać perfumy do atomizera?

Perfumy na randkę

Na randkę psiknij 2–3 razy: za uszy, na szyję z boku i na dekolt. To miejsca, które druga osoba poczuje przy powitaniu, w tańcu albo przy przytuleniu. Wieczorem możesz sięgnąć po cięższy zapach, z wanilią, ambrą albo paczulą. Cztery psiknięcia słodkiego EDP w małej restauracji to już za dużo, więc nie przesadzaj, nawet jeśli sama po kwadransie nic nie czujesz.

FAQ: Najczęstsze pytania o to, gdzie psikać perfumy

Poniżej odpowiedzi na 5 pytań, które klientki zadają nam najczęściej przy wyborze i noszeniu perfum.

Perfumy psikać przed ubraniem czy po?

Na skórę psikaj przed ubraniem, a ubranie dopiero po minucie, gdy perfumy wyschną. Mokre perfumy przyciśnięte tkaniną szybciej wsiąkają w materiał i mogą zostawić ślad, szczególnie na jasnych bluzkach.

Jak długo perfumy trzymają się na ubraniu?

Na wełnie i bawełnie zapach EDP utrzymuje się zwykle kilka dni, a nuty bazy nawet do prania. Na skórze ta sama woda perfumowana trzyma się najczęściej 5–10 godzin. Dlatego szal psiknięty w poniedziałek pachnie jeszcze w środę.

Czy można psikać perfumy na twarz?

Na twarz perfum nie psikaj. Alkohol podrażnia skórę twarzy i oczy, a niektóre składniki zapachowe uczulają. Z tego samego powodu omijaj świeżo ogoloną lub podrażnioną skórę pod pachami i na nogach.

Dlaczego nie czuję swoich perfum?

Nie czujesz ich, bo nos przyzwyczaja się do stałego zapachu po kilkunastu minutach. To adaptacja węchowa. Perfumy wciąż są na skórze. Zapytaj kogoś bliskiego albo powąchaj szal, zanim dopsikasz kolejną porcję.

Ile razy dziennie poprawiać perfumy?

Wodę perfumowaną poprawia się zwykle raz, po 5–6 godzinach, jednym psiknięciem. Wodę toaletową częściej, mgiełkę co 2 godziny. Jeśli Twoje perfumy znikają po 2 godzinach mimo nawilżonej skóry, spróbuj zapachu z mocniejszą bazą, na przykład z rankingu najtrwalszych perfum damskich.

Trwałe zapachy, od których warto zacząć

Najdłużej na skórze trzymają się zapachy z gęstą bazą: ambrą, paczulą, wanilią i drzewem. Wszystkie nasze odpowiedniki mają stężenie EDP i flakony 50 ml lub 100 ml, więc technika z tego poradnika działa na nich od razu. Oto 4 zapachy, które dobrze znoszą 2 psiknięcia i pachną do wieczora.

Zamiennik Maison Francis Kurkdjian Baccarat Rouge 540 pachnie szafranem, jaśminem i bursztynem z żywicą. Na szaliku czuć go jeszcze następnego dnia. Do małego biura wystarczy jedno psiknięcie, przy trzech robi się go za dużo.

Kto lubi słodycz, sięgnie po zamiennik Lancôme La Vie Est Belle: irys, czarna porzeczka, gruszka, a pod spodem pralina z paczulą. To zapach na jesień i zimę, w upale bywa ciężki.

Na wieczór dobrze sprawdza się zamiennik Yves Saint Laurent Black Opium z kawą, kwiatem pomarańczy i paczulą. Kawowa baza trzyma się długo na swetrze. Osobom, które nie lubią słodkich zapachów, raczej nie podpasuje.

Ostatni jest zamiennik Thierry Mugler Alien: jaśmin, drzewo kaszmirowe i bursztyn. Ma dużą projekcję, dlatego do pracy lepiej psiknąć go pod bluzkę na dekolt niż na szyję.

Perfumy na cały dzień w Manufakturze Esencji

Dobra technika wydłuża trwałość o kilka godzin, ale nie zrobi z lekkiej mgiełki zapachu na cały dzień. Dlatego w Manufakturze Esencji robimy odpowiedniki znanych perfum wyłącznie w stężeniu wody perfumowanej. Wszystkie damskie zapachy znajdziesz w kategorii zamienniki perfum dla kobiet.

Jeśli szukasz czegoś dla partnera, zajrzyj do rankingu najtrwalszych perfum męskich. Zasady psikania są takie same: szyja, kark, klatka piersiowa, bez pocierania i bez chmurki w łazience.

Dodaj komentarz

Zasady promocji

1. Dodaj do koszyka min. 4 produkty Manufaktura Esencji (50 ml lub 100 ml).

2. Każde 4 szt. = 1 produkt za 0,01 zł (najtańszy z danej czwórki). Działa wielokrotnie: 8=2 gratisy, 12=3 gratisy.

3. Aktywuj w koszyku kod rabatowy: JESIEN.

4. Promocja dotyczy wyłącznie produktów marki Manufaktura Esencji i nie łączy się z innymi kodami/promocjami.